Po
książkę Coelho sięgnąłem trochę przez nazwisko autora. Chciałem „coś”
przeczytać i liczyłem na dobrą lekturę. Coelho będzie świetny, podobno mistrz
pisania. No właśnie, dla mnie podobno, bo ostatnią i zresztą jedyną jego
książką był „Alchemik” czytany w latach szkolnych. Obecnie nic z niego nie
pamiętam i zapewne wtedy nie zrobił na mnie piorunującego wrażenia. Ale to dobrze,
nie będę musiał tych dwóch książek porównywać.
Akcja „Zdrady” toczy się w
Szwajcarii, główną bohaterką jest kobieta, która żyjąc w szczęśliwej rodzinie
doświadcza rutyny. Na jej szczęście spotyka dawnego chłopaka i jak wskazuje
tytuł...
