31
grudzień to ostatni dzień roku, który daje możliwość zabawy, takiego
poluzowania swoich myśli. Jednocześnie to data, kiedy każdy podsumowuje
wszystkie swoje osiągnięcia jak i porażki. Naturalnie, książkowe! W momencie
pisania tego posta blog obyksiazka.blogspot.com ma dokładnie 5,5 miesiąca. To
znaczy, że jestem jeszcze w powijakach.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą John Green. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą John Green. Pokaż wszystkie posty
środa, 31 grudnia 2014
piątek, 19 września 2014
John Green - Gwiazd naszych wina
Jeśli w dwóch
miejscach w księgarni spotykam tę samą książkę, to mam dwa podejrzenia: albo
książka się nie sprzedaje, albo jest tak dobra i promuje się ją gdzie się tylko
da. „Gwiazd naszych wina” to kolejna pozycja z tytułu przypadkowych i
niechętnych do przeczytania. Trochę nawet wstydziłem się ją kupować, bo to
książka raczej dla młodych nastolatek marzących o niespełnionej, ale
romantycznej miłości - tak myślałem.
Przeczytanie jej przywróciło mi wiarę, że
książka może w sobie zawierać przesłanie, sprawiać że stawiam się w roli
głównego bohatera, myślę jak on, czuję jak on i przeżywam wypowiedziane słowa.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

